Po raz kolejny #1...

Napisała: Moving Girl

2006-12-01 21:04:14

Po roku, kiedy to ten blog był opuszczony, mogę chyba zacząc od początku... To kim jestem napisałam w poprzedniej notce dodanej w styczniu, kiedy cały ten chaos wstąpił w moje życie... Chyba nic więcej nie muszę o sobie dodawać...

Za wiele rzeczy wydarzyło się w moim życiu... Podążałam z prądem i tak jakoś teraz wylądowałam z powrotem w sieci... To taki magnes, który przyciąga chociaż bardzo tego nie chcemy.

Z moim chłopakiem jestem dalej, choć już nie jest jak kiedyś... Coraz częściej zaczynamy się kłócić, a tak na dobrą sprawę to nikt nie wie nawet o co... I po co to wszystko? Zastanawiałam się chyna miljon razy... To chyba coś co się nazywa Miłość - podpowiadała mi dusza... A rozum z kolei odpowiadał: Miłość czy przywiązanie. Zastanów się dobrze. Jesteś z nim 671 dni twego życia... Pewnie sama nie wiesz...

Owszem, nie wiem. Jak na razie chcę się męczyć z takim stanem rzeczy, bo nic lepszego mi nie pozostaje... Nie chcę zostać całkiem sama... A tak się właśnie czuję. Przeprowadziłam się do taty, a czuję się jak na bezludnej wyspie. Nienawidzę tego uczucia...

skomentuj (2)